21 września 2017

QUICHE Z POREM, KOZIM SEREM I SZCZYPIORKIEM




 Nie wiem jak Was, ale mnie ta aura przygnębia i dobija z każdym dniem. Czasem wydaje mi się, że już zawsze tak będzie: szaro, buro i deszczowo. Nie chce mi się wystawiać nosa z domu. Najchętniej zakopałabym się pod kocem z kubkiem ciepłej herbaty, dobrą książką albo filmem i poczekała na lepsze czasy. Najlepszym sposobem na chandrę są dla mnie wieczory spędzone w domu, w miłym towarzystwie dopełnione rozgrzewającymi posiłkami. Na przepis na to quiche natknęłam się na stronie Kwestia Smaku i powiem Wam, że ogromnie przypadł  mi do gustu. Bardzo polecam jesienną porą.


25 sierpnia 2017

SERNIK NA ZIMNO Z BORÓWKAMI







Cudowny, lekki, naprawdę smaczny sernik na zimno z borówkami, idealny na letni weekendowy deser w ogrodzie :) Nie trzeba go piec, więc przygotowanie go nie sprawi problemu nawet najbardziej opornym.

12 sierpnia 2017

WIEJSKIE KLIMATY I SLOW LIFE





Jeśli śledzicie mój Instagram, z pewnością zauważyliście, że ostatnio pojawia się na nim dużo zdjęć z hashtagiem #natura #kwiaty #naturelove #instanature. Zdjęcia te robię najczęściej w ogródku, w pewnej lubelskiej wsi, gdzie ostatnio spędzam sporo czasu. Powiem Wam, że ja, stary mieszczuch, pokochałam to siedzenie w ogrodzie, słuchanie szumu drzew, śpiewu ptaków, to świeże powietrze i błogą ciszę, wieczorne cykanie świerszczy i nocne szczekanie psów, które brzmi całkiem inaczej na wsi niż w mieście. Wycofałam się,  nie w głowie mi imprezy i tłumy. Albo się starzeję, albo po prostu na pewnym etapie życia człowiek uczy się doceniać ciszę i święty spokój, nie wiem.
Ostatnio często rozmyślam o swoim życiu i o tym jak ciągle przenosi mnie w inne m miejsca: Warszawa-Rzym-Puławy, no i teraz ta lubelska wieś i zadziwia mnie ile się zmieniło od zeszłego roku kiedy to jeszcze planowałam wrócić do rodzinnego miasta. Teraz kiedy je odwiedzam i rozmawiam przez telefon na ulicy, przeszkadza mi szum samochodów, zgiełk i wszechobecny beton. Wcześniej tego nie zauważałam. Oczywiście nie twierdzę, że wieś to sielanka. Dopiero teraz wiem jaka to ciężka i niekończąca się praca.

13 czerwca 2017

SERNIK Z TRUSKAWKAMI

 

Sezon truskawkowy kwitnie. Chociaż ostatnio cierpię na permanentny brak czasu, nie zamierzam dać temu sezonowi przejść mi tak po prostu koło nosa. O nie! Koktajle truskawkowe poszły już w ruch. W tym roku na pewno się zmobilizuję i zrobię odpowiednie zapasy mrożonych truskawek na zimę. Będą też dżemy i soki. Muszę zatrzymać je jakimś sposobem przy sobie na cały rok. W pewien listopadowy okropny szary dzień na pewno zachce mi się wypić taki letni koktajl. Nie zamierzam wtedy pluć sobie w brodę. Tymczasem mam dla Was przepis na obłędny i prosty w wykonaniu sernik z truskawkami.

7 czerwca 2017

DOMOWE LODY OREO






Hej kochani!
Od dawna nie ma mnie tu wcale, a wcale. Wszystko to przez moje życiowe perypetie i rewolucje.  Pomyślałam sobie jednak, że przepis na te lody po prostu muszę Wam sprzedać. Są genialne, pyszne  i kremowe, aczkolwiek do najzdrowszych i mało kalorycznych z pewnością nie należą.

21 września 2016

JESIENNY KREM WARZYWNY



Kochani, witam Was po długiej przerwie. Wakacje się skończyły i nie wiem jak Wy, ale ja nie żałowałam sobie w tym okresie pysznego jedzenia w letnie wieczory. Przez te dwa miesiące zjadłam tyle pizzy i wypiłam tyle białego wina, że teraz czas na detoks i powrót do dawnej sylwetki. W tym tygodniu wzięłam się trochę w garść, choć łatwo nie było, i zaczęłam powoli wracać do starych nawyków żywieniowych, no i gotować bo w wakacje trudno mnie było zapędzić do garów. Z tej okazji przygotowałam taki właśnie pyszny, rozgrzewający, jesienny krem warzywny. 

29 czerwca 2016

LEMONIADA ARBUZOWO-MALINOWA

 
 
Po dłuższej nieobecności na blogu mam dla Was przepis na pyszną i orzeźwiającą letnią lemoniadę arbuzowo-malinową. W lemoniadzie zakochałam się bez pamięci w czasie mojego ostatniego pobytu w Warszawie, gdzie napój ten jest wszechobecny i absolutnie króluje prawie we wszystkich knajpach, restauracjach, barach, a nawet na ulicach, sprzedawany w mobilnych rowerowych punktach. Sprzedawcy prześcigaja się w wymyślaniu jej smaków i chociaż tradycyjna cytrynowa ze świeżą mięta jest wg mnie najlepsza, to pokusiłam się o wkonanie lemoniady w nieco innej, arbuzowo-malinowej wersji.

25 maja 2016

MY MUM- MY HOME, czyli DZIEŃ MATKI




„Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.

Byłem wtedy mały jak muszelka,
a czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne (…)”

Spotkanie z matką

Konstanty Ildefons Gałczyński

23 maja 2016

UCIERANE CIASTO Z RABARBAREM I TRUSKAWKAMI

 
Kochani, mam dla Was przepis na pyszne letnie ciasto z rabarbarem i truskawkami. Przepis znalazłam na www.mojewypieki.com. Połączenie truskawek z rabarbarem to moim zdaniem najlepsze połączenie na świecie, taka słodko-kwaśna nuta. Bardzo, bardzo polecam ten przepis.

16 maja 2016

PASZTET POMIDOROWY Z CIECIORKI


Historia powstania niniejszego pasztetu była następująca. Otóż moja droga koleżanka, z którą dzielę pokój w robocie pewnego pięknego słonecznego dnia przytargała ze sobą pomidorowy pasztet wege kupiony w dziale zdrowej żywności i z rańca mnie nim uraczyła nie mówiąc co to i każąc zgadywać. Wyczułam nutę cieciorki i pomidora. Pasztet wielce nam zasmakował, wzdychałyśmy i uśmiechałyśmy się pod nosem konsumując. Po przeczytaniu składu na etykiecie doszłyśmy do wniosku, że przecież takie cudeńko można spokojnie przygotować w domu bez większego wysiłku. No i kto, no kto został wydelegowany do podjęcia próby i zmierzenia się z tym bojowym zadaniem?  Oczywiście blogerka kulinarna i  Pani Domu, czyli ja we własnej osobie:) Także dzięki koleżance Zofii i jej spontanicznemu zakupowi w dziale zdrowej żywnosci powstał ten oto przepyszny i wielce zdrowy pasztet pomidorowy.