27 października 2013

BABKA JOGURTOWO-CYTRYNOWA



Musiałam wypróbować nową foremkę, więc wrzucam przepis na kolejną babkę. Jeszcze lepsza niż poprzednia, wilgotna, idealnie wyrośnięta. Nie ma przy niej dużo pracy, a efekt naprawdę fajny. Przepis pochodzi z bloga MW. Nic nie poradzę, uwielbiam ten blog, a przepisy Pani Doroty są niezawodne.

14 października 2013

BABKA JOGURTOWA



Moja pierwsza babka. Wyszła super, wyrosła idealnie, prosta w wykonaniu, w smaku cudo! Przepis ze strony Moje Wypieki. Polecam!

7 października 2013

BABECZKI CZEKOLADOWO-POMARAŃCZOWE Z NADZIENIEM BUDYNIOWYM

Dzisiaj czas na babeczki. Świetny pomysł na szybki deser. Przepis na same babeczki z małymi modyfikacjami pochodzi z cudownego blogu Moje Wypieki, reszta to moja inwencja :)




Składniki na 12 babeczek:
110 g masła
110 g drobnego cukru do wypieków
2 jajka
150 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
25 g kakao
55 ml mleka
55 ml śmietany kremówki 
1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy
1 łyżka soku z pomarańczy
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, proszek, kakao przesiewamy do  miski i mieszamy.
W drugiej misie ucieramy masło na puszystą i jasną masę. Dodajemy cukier i dalej ucieramy. Wbijamy jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu.
Do masy maślanej dodajemy suche składniki oraz mleko, kremówkę, sok i skórkę z pomarańczy. Mieszamy delikatnie szpatułką do połączenia składników.
Formę na babeczki wykładamy papilotkami i wlewamy do nich ciasto.
Pieczemy w temperaturze 190ºC przez około 20 do tzw. suchego patyczka. Wyjmujemy i studzimy.

Budyń:

2 szklanki mleka



2 żółtka
1 szklanka cukru
3 łyżki mąki

szczypta soli



100 g białej czekolady



W garnku podgrzewamy mleko z połową ilości cukru. Miksujemy żółtka z drugą połową cukru do białości. Dodajemy mąkę i sól. Gdy mleko będzie gorące zdejmujemy garnek z ognia i powoli (najlepiej partiami) wlewamy masę jajeczną, szybko mieszając. Ostrożnie podgrzewamy ciągle mieszając aż powstanie budyń. Zdejmujemy z ognia, dodajemy pokruszoną czekoladę i mieszamy do jej rozpuszczenia. Studzimy.

Gdy babeczki dobrze ostygną wycinamy w nich otwory (najlepiej używając specjalnej wykrawaczki) i napełniamy je budyniem. Otwory zakrywamy ciastem, które zostało w wykrawaczce.

Krem:

400 ml śmietany kremówki 36%
1 opakowanie śmietan-fixu (9 g)
2-3 łyżki cukru pudru (wg uznania)
1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy

Śmietanę delikatnie ubijamy, dodajemy śmietan-fix, cukier puder i ubijamy do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Na koniec dodajemy skórkę startą z pomarańczy i delikatnie mieszamy. Babeczki dekorujemy rękawem cukierniczym z końcówką w kształcie dużej gwiazdki. Można dodatkowo udekorować skórką startą z pomarańczy.

Życzę smacznego! :) 






3 października 2013

WUZETKA




Skąd pochodzi nazwa tego pysznego ciastka? Sięgnijmy do historii. Otóż jak podaje gazeta.pl w artykule : "Słodka tajemnica warszawskiego torcika W-Z": "Najbardziej swobodna interpretacja przytaczana przez gospodynie domowe to rozwinięcie skrótu WZC - wypiek z czekoladą. Andrzej Blikle, spadkobierca najstarszej dziś firmy cukierniczej w Warszawie, uważa, że wuzetka wzięła się od Trasy W-Z, największej inwestycji pierwszych lat odbudowy. - Podobno nazwę wymyślił jakiś prywatny cukiernik z Grochowa. Trasa W-Z z tunelem i ruchomymi schodami była wtedy symbolem Warszawy. Śpiewano o niej piosenki, dlaczego więc nie miałaby zostać uświetniona tym niezwykłym ciastkiem? - mówi Blikle. Dodajmy, że działo się to w czasie, gdy nikt jeszcze nie myślał o promocji miasta i ocieplaniu jego wizerunku. Ale też wuzetka zgodnie z tą wersją była całkiem oddolną inicjatywą "prywaciarza", na kilka miesięcy przed masowym przejmowaniem dużych cukierni przez państwo. Tomasz Stykowski nie podważa tej wersji, ale podaje też inną
- Od 1959 r. dyrektorem Warszawskich Zakładów Ciastkarskich (WZC) był mój ojciec Aleksander. Receptura wuzetki pochodzi z przełomu lat 40. i 50., czyli czasu powstania Trasy W-Z. Jednak ciastko produkowały wówczas wyłącznie zakłady WZC. Rozprowadzane były po kawiarniach i sklepach firmowych pod nazwą Camargo - mówi".